
Chilijscy górnicy oraz ekipa ratownicza rozegrali mecz na chilijskim Stadionie Narodowym.
Górnicy, grali jako "drużyna nadziei", a w składzie znalazł się każdy z 33 uratowanych górników. Ich przeciwnikami była drużyna „Operacja Ratunek”, w której znaleźli się ratownicy oraz chilijski prezydent, Sebastian Pinera.
Pinera zażartował:
Zgodziliśmy się, że drużyna, która wygra wprowadza się do prezydenckiego pałacu, a przegrani zostaną wysłani na dno kopalni
Drużyna Nadziei, prowadzona przez byłego reprezentanta Chile, Franklina Lobo, prowadziła w pierwszej połowie 2-0. Górnicy nie wytrzymali jednak meczu kondycyjnie i ostatecznie przegrali z Operacją Ratunek 3-2.
Powiązania górników z piłką nożną tutaj się jednak nie kończą. Zaproszono ich już do paru klubów na świecie, a niektórzy z nich odwiedzili Santiago Bernabeu na prośbę Florentino Pereza.
cheekychip